Menu


1879-1929


Lata 20-40 XX wieku


Lata 50–80 XX wieku

Historia budowy Mostu Cłowego w Szczecinie. cd


0, 1, 2, 3, 4, 6, 7, 8, 9

* * *

Przemówienie


Przewodniczącego Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Szczecinie Ob. Jerzego Zielińskiego wygłoszone w czasie uroczystości otwarcia mostu Cłowego w dniu 23 kwietnia 1960 roku.


* * *

W imieniu Prezydium Miejskiej Rady Narodowej witam wszystkich przybyłych gości i obywateli naszego miasta.

W dniu dzisiejszym rozpoczynamy uroczystości XV-lecia wyzwolenia Szczecina oddaniem do użytku mostu Cłowego dając tym dowód jak bardzo cenimy poprawę warunków komunikacyjnych w życiu gospodarczym miasta.

Kiedy objęliśmy w nasze władanie wyzwolony przed 15 laty Szczecin, to poza wielu zniszczeniami leżały w gruzach wszystkie mosty i wiadukty. Paraliżowało to komunikację wewnątrz miasta i utrudniało połączenia z resztą kraju. Sytuacja została opanowana przez budowę prowizorycznych mostów, których trwałość i nośność jest bardzo ograniczona.

Władze miejskie w czasie ubiegłych 15 lat zdawały sobie sprawę z konieczności budowy trwałych mostów, które zapewniłyby normalne warunki komunikacyjne dla stale wzrastającej liczby pojazdów mechanicznych i rozwijającej się gospodarki. Zrobiono już wiele i trzeba to podkreślić, że poczynaniom władz miejskich towarzyszyły pomoc Ministerstwa Gospodarki, Partii i Rządu o to aby zniszczony Szczecin został jak najszybciej i jak najpiękniej odbudowany. Znalazło to wyraz w trzech uchwałach Rady Ministrów o odbudowie i rozbudowie Szczecina.

Odbudowano w tym czasie wiadukt Akademicki łączący Śródmieście z Pogodnem. Pobudowano wiadukty łączące Śródmieście z Pomorzanami i Warszewem. W 1958 roku zakończono budowę mostu Długiego na Odrze, rozpoczynając nim serię mostów na głównym wjeździe do miasta. Jest to most zwodzony, wyposażony w nowoczesne urządzenia. W roku ubiegłym oddano do użytku dwa mosty na Odrze i Regalicy wybudowane ofiarną pracą wojsk drogowych, a stanowiące ważne dla miasta dodatkowe połączenia z resztą kraju.

Oddając w dniu dzisiejszym do eksploatacji most Cłowy stawiamy poważny krok naprzód w uporządkowaniu tej ważne arterii komunikacyjnej i mamy szczególny powód do zadowolenia ponieważ most tego typu i budowy tymi metodami jest jeszcze rzadkością nie tylko u nas w kraju. Most Cłowy jest nowoczesnym mostem kablobetonowym największym tego rodzaju obiektem wybudowanym w Polsce. Przy jego budowie przeprowadzono najnowocześniejsze metody i rozwiązania techniczne. Zastosowanie betonu sprężonego pozwoliło na uzyskanie poważnych oszczędności w stali, betonie i w drewnie w porównaniu z metodami tradycyjnymi budowy mostów. Wobec braku szerszych doświadczeń przy budowie tak wielkich mostów sprężonych przed budowniczymi piętrzyły się ogromne trudności. Dzięki wspólnemu wysiłkowi naszych inżynierów, techników i robotników pokonano wszystkie trudności i powstał piękny obiekt. Jest to wyrazem postępu technicznego. Doświadczenia zebrane na budowie tego pionierskiego obiektu posłużą niewątpliwie budowniczym do dalszego doskonalenia metod budownictwa mostowego.

W imieniu władz miejskich i społeczeństwa naszego miasta wyrażam uznanie i składam serdeczne podziękowanie wszystkim budowniczym mostu robotnikom, majstrom, inżynierom Przedsiębiorstwa Robót Kolejowych nr 15, Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych, Przedsiębiorstwa "Instalacje Przemysłowe" i "Elektomontażu", projektantom Biura Projektów Budownictwa Komunalnego w Gdańsku, pracownikom Zarządu Inwestycji Odbudowy Mostów w Szczecinie, pracownikom naukowym Politechniki Gdańskiej oraz wszystkim przedsiębiorstwom współpracującym przy realizacji tej inwestycji. Proszę sekretarza KC Partii tow. Gierka o dokonanie aktu otwarcia mostu.


* * *

Słownictwo i piśmiennictwo oryginalne z tamtego okresu.

* * *

Sytuacja przedzawałowa


Most Cłowy oddany do użytku w kwietniu 1960 roku służył mieszkańcom Szczecina przez ponad 30 lat. Przeprowadzano na nim jedynie niezbędne remonty. Na początku lat 90 XX wieku nie wytrzymał intensywnej eksploatacji ( natężenia ruchu kołowego ) jak informowały media w tamtym okresie "Cłowy przed zawałem", a mieszkańcy Szczecina szczególnie ci z Prawobrzeża wstrzymywali oddech. W 1994 roku przeprowadzono skuteczny remont ratujący przyczółki mostu przed zawaleniem. Most Cłowy służy mieszkańcom do chwili obecnej. Zelżał ruch samochodowy na moście w związku z wybudowaniem zespołów mostów pn "Pionierów Miasta Szczecina" (Nowocłowy).

* * *

Znowu kłopoty z mostem

W dniu 25.03.2007 roku w godzinach popołudniowych zamknięto dla ruchu most Cłowy. Przyczyną było wykruszenie się betonu przy dylatacji. Autobusy jeździły objazdem przez most Pionierów. Na moście wprowadzono oznakowanie ograniczające prędkość. Po około dwu godzinach ruch dopuszczono warunkowo. Decyzje co do dalszej eksploatacji mostu oraz stwierdzeniu jego stanu technicznego zostaną podjęte później.


* * *

Zamach na Cłowy - złomiarze w akcji

Kradli włazy studzienek kanalizacyjnych, kolejowe tory, a teraz zabrali się za rozbieranie mostów. Mowa o złomiarzach, przez których wczoraj na dwie godziny został wstrzymany ruch przez most Cłowy między prawo- a lewobrzeżnym Szczecinem. Choć początkowo wszystko wskazywało na to, że dobijający „pięćdziesiątki" most pęka. Obawiano się nawet, iż może runąć.
foto: Kurier Szczeciński
Kryzys nastąpił około godz. 14. w niedzielę. Kierowca samochodu przejeżdżającego przez most w kierunku Śródmieścia zauważył pęknięcie poprzeczne na pasie bliżej osi jezdni. Wróciły wspomnienia z początku lat 90., kiedy po trzech dekadach eksploatacji Cłowemu - dotąd poddawanemu tylko doraźnym i kosmetycznym remontom - groził zawał. Jeden telefon - i miejskie służby zostały postawione na baczność.

Na miejsce dotarły najpierw policja i straż miejska. Sprawdziły. Faktycznie, na moście było coś, co wstępnie nazwano awarią techniczną, czyli dziura w poprzek jezdni. Ponieważ skali zagrożenia nie znano, o godz. 14.35 zdecydowano się zamknąć wjazd na Cłowy. Ruch samochodowy skierowano na objazdy: most Pionierów (m.in. autobusy linii 56, C, 73 i 79; za sprawą wydłużonej trasy miały ok. 5-minutowe opóźnienia) lub Autostradę Poznańską. W ciągu godziny miało się rozstrzygnąć, czy most zostanie zamknięty na stałe, czy jakimś cudem uda się opanować sytuację.

W tym czasie na miejsce dotarli fachowcy z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego oraz firmy „Stalmont". Wystarczyło, że przedstawiciel tej ostatniej zerknął na ubytek w nawierzchni, by natychmiast stwierdził, że o pęknięciu mostu nie ma mowy. Styk dylatacyjny. W tym miejscu na moście powinien być taki stalowy element, ale go nie było - informuje dyżurny ZDiTM.
Trzyprzęsłowy most Cłowy jest konstrukcją kablobetonową. Jak każdy tego typu obiekt podlega pewnym naprężeniom i przemieszczeniom. Dla ich kompensacji stosuje się przerwy konstrukcyjne - dylatacje. Ponieważ są ze stali...

Most Cłowy nie jest monitorowany przez policyjne kamery. Ale nie leży na obrzeżach miasta, tylko niemal w jego sercu. Ponieważ łączy prawo - i lewobrzeżną część Szczecina, to - choć kierowcy wolą przeprawę nowocześniejszym mostem Pionierów - wciąż należy do miejsc, gdzie panuje duży ruch. Jakim więc cudem złomiarze zdołali niepostrzeżenie dla miejskich służb ogołocić most z jednego elementu? Co gorsza, nie wiadomo, kiedy to zrobili. Na pewno nie ostatniej nocy. Samochody nie zdołałyby w tak krótkim czasie rozjeździć brzegów jezdni, które wcześniej łączyła dylatacja. Pytanie też: czy to jedyny element, który złomiarze zdemontowali z Cłowego?

Gdy się okazało, że przez pęknięcie - którego tak naprawdę nie ma - most nad Regalicą się nie zawali, otwarto go dla ruchu pojazdów. Najpierw - o g. 15.35 - pojechały autobusy w kierunku Dąbia. Dziesięć minut później wznowiono komunikację miejską w stronę Basenu Górniczego. Natomiast o godz. 16.25 przez Cłowy ruszyły samochody osobowe w obu kierunkach - tylko z ograniczeniem prędkości do 40 km/h i z wyłączeniem pasa, gdzie jest dziura. Kiedy zostanie załatana? Na to pytanie nikt w ZDiTM nie chciał odpowiedzieć.

Opracowanie "A. Nalewajko" "Kurier Szczeciński", 26 marca 2007 roku.

* * *

Czas na kolejny remont - prawie pół wieku nad Regalicą

Kiedyś nowoczesny, dziś niemal co rok naprawiany. Most Cłowy, który zaczęto projektować w 1955 r., znów jest w remoncie. Kierowcy muszą się więc liczyć z utrudnieniami, ale jadąc po Cłowym, mogą pomyśleć, że to prawdopodobnie pierwsza w Polsce konstrukcja sprężynowa kablowo-betonowa.

Do roku 1945 w tym miejscu był niskowodny stalowy most ze zwodzonym przęsłem - mówi Marta Kwiecień-Zwierzyńska z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego. Miał szerokość 9 m i 1,5-metrowy chodnik, ale w trakcie działań wojennych został zniszczony.

W 1947 r. został zbudowany tymczasowy most typu Baileya na podporach drewnianych. Miał ograniczoną nośność i zakres eksploatacji. Zmniejszana szybkość pojazdów na moście powodowała w miarę rozwoju motoryzacji i wzrostu liczby aut w mieście coraz większe korki. A drewniane elementy konstrukcji narażone były na zniszczenia na skutek wędrującego lodu.

Dlatego w 1954 r. opracowany został przez Biuro Projektów w Gdańsku projekt wstępny przewidujący budowę wysokowodnego mostu stałego w konstrukcji stalowej. Ale w międzyczasie zespół projektantów wystąpił z inicjatywą budowy Mostu Cłowego w konstrukcji kablobetonowej - mówi M. Kwiecień-Zwierzyńska.

Prace projektowe zaczęły się 5 listopada 1955 r. Nowoczesna, jak na owe lata, konstrukcja wymagała doraźnych lub bieżących napraw oraz mniejszych i większych remontów. W krytycznym momencie zamykano ją dla ruchu kołowego, a z braku istniejącego dziś mostu Pionierów pasażerowie autobusów nad taflą Regalicy odbywali piesze wycieczki od skrzyżowania z ul. Przestrzenną do Basenu Górniczego. W ostatnich latach wykonano remont przyczółków oraz przęseł skrajnych mostu Cłowego. Podwieszone przęsło środkowe, tzw. gerberowskie, nie było remontowane od przekazania mostu Cłowego do użytku, czyli od 23 kwietnia 1960 r.

Przez te lata wykonywano jedynie naprawy bieżące. Dlatego ZDiTM podjął decyzję o zleceniu kolejnych prac, które właśnie się rozpoczęły. Firma "Intop" ze Szczecina ma na ich wykonanie 150 dni, licząc od 28 października. Zgodnie z umową, otrzyma za te prace niemal 4,4 min zł, ale ma je prowadzić tak, by nie wstrzymać mchu pojazdów. Utrudnienia jednak wystąpią.
Podczas prac most zostanie poszerzony o 60 cm, a po ich zakończeniu konstrukcja będzie gotowa na poprowadzenie po obu stronach ścieżki rowerowej.

Opracowanie "ToT" "Kurier Szczeciński", 28 listopada 2008 roku.

* * *

Rusza remont mostu Cłowego

Do końca kwietnia trudniej będzie przemieszczać się na trasie Dąbie-Śródmieście. Od poniedziałku auta będą puszczane wahadłowo

Do naprawy oddaliśmy środkowe przęsło mostu, które nigdy nie było remontowane - precyzuje Szczepan Lambrecht, specjalista ds. utrzymania mostów w Zarządzie Dróg i Transportu Miejskiego. Po zakończeniu prac z przeprawy będą mogły korzystać pojazdy ważące do 30 ton.

Dotychczasowe naprawy obejmowały jedynie wzmacnianie przyczółków oraz remont przęseł skrajnych. Podwieszone przęsło środkowe, tzw. gerberowskie, nie było remontowane od czasu przekazania mostu do eksploatacji, czyli od 23 kwietnia 1960 r.

Przez wiele lat prace konserwacyjne nie były możliwe, bo most Cłowy był głównym połączeniem obu części miasta. Teraz największy ruch odbywa się mostem Pionierów, więc jest to wykonalne. Prace przeprowadzi firma Intop za prawie 4,4 mln zł. Ma na to pięć miesięcy. Harmonogram przewiduje, że roboty będą wykonywane "połówkowo" - czyli samochody i autobusy będą mogły jeździć jednym pasem. Prawdopodobnie ruch wahadłowy będzie obowiązywał od poniedziałku (termin może zmienić się ze względu na pogodę). Na początek zamknięta zostanie północna część jezdni.

W czasie remontu most zostanie poszerzony o około 60 cm z każdej strony. Dzięki temu będzie można zbudować ścieżki rowerowe.

Obecny most Cłowy ma 48 lat. Wcześniej - przed 1945 r. - był tu niskowodny most z przęsłem zwodzonym, zniszczony podczas wojny. W 1947 r. została wybudowana tymczasowa przeprawa na podporach drewnianych. I tak w 1954 r. opracowany został przez Biuro Projektów w Gdańsku projekt wstępny wysokowodnego mostu stałego w konstrukcji stalowej. Jednak w międzyczasie zespół projektantów wystąpił z inicjatywą budowy mostu Cłowego w konstrukcji kablobetonowej. Jak na lata 60. była ona bardzo nowoczesna pod względem rozpiętości i wykonania. Most Cłowy najprawdopodobniej był pierwszym w Polsce, wykonanym taką techniką.

Opracowanie "Mariusz Rabenda" "Gazeta Wyborcza", 28 listopada 2008 roku.

* * *

Będzie remont Mostu Cłowego

Prawie 4,5 miliona złotych będzie kosztował remont Mostu Cłowego z budową ścieżek rowerowych. Wiszące środkowe przęsło nie było naprawiane od 1960 roku.

foto: Głos Szczeciński
Cłowy przez kilkadziesiąt lat służył jako jedna z dwóch przepraw na prawobrzeże (obok mostów na Autostradzie Poznańskiej).

W ostatnich latach przeszedł remont przyczółków i skrajnych przęseł. Środkowe, podwieszone, nie było naprawiane od kwietnia 1960 roku, kiedy most został oddany do eksploatacji.
Przez te wszystkie lata wykonywane były naprawy bieżące - potwierdza Marta Kwiecień-Zwierzyńska z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego. - Przez taki okres wyeksploatowane zostały pewne części mostu.
Dlatego teraz trzeba wydać prawie 4,5 mln zł. Dzięki remontowi, przez Cłowy wciąż będą mogły jeździć 30-tonowe pojazdy. Plac budowy został przekazany miesiąc temu. Firma Intop Szczecin ma na roboty 5 miesięcy.

Harmonogram prac przewiduje, że roboty będą wykonywane połówkowo - na jednym pasie mostu będzie utrzymany ruch - zapowiada Marta Kwiecień-Zwierzyńska.

Remont przęsła to nie jedyne prace. Most zostanie poszerzony o ok. 60 cm, a po obu jego stronach powstaną ścieżki rowerowe.

Opracowanie "Maciej Janiak " "Głos Szczeciński", 1 grudnia 2008 roku.

* * *

Przedłużają się prace remontowe

O dwa miesiące przesunie się zakończenie prac remontowych na Moście Cłowym. To efekt zimy, która była przyczyną przerwania prac

foto: Małgorzata Klimczak, Przedłużają się prace remontowe
Plac budowy został przekazany 28.10.2008 r., a prace miały się zakończyć zgodnie z zapisem umowy w ciągu 150 dni kalendarzowych od przekazania placu budowy.
Z uwagi na niesprzyjające warunki atmosferyczne, które miały miejsce, termin zakończenia prac został przedłużony do 25 marca 2009 – informuje Marta Kwiecień-Zwierzyńska z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego.

Według harmonogramu roboty są wykonywane połówkowo, czyli na jednym pasie mostu jest utrzymany ruch. Wykonawcą remontu jest firma INTOP Szczecin sp. z o.o., która wykonuje remont przęsła środkowego i poszerza most o 60 cm z prawej i lewej strony. Na poszerzonym odcinku powstanie ścieżka rowerowa.

W tej chwili kończymy poszerzanie chodnika na jezdni południowej – mówi Paweł Kielczyk, kierownik budowy. W przyszłym tygodniu będzie kładziona nawierzchnia bitumiczna. W okolicach świąt wielkanocnych będziemy przekładać ruch na nitkę północną. Tam wykonamy te same prace, które wykonaliśmy na nitce południowej.

Po przeprowadzonym remoncie most może być dalej eksploatowany przy zachowaniu obciążenia klasy C, czyli 30 ton przez kolejne lata.

Most Cłowy od wielu lat był w fatalnym stanie. Został oddany do użytku 23.04.1960 roku. Na lata 60. konstrukcja mostu była bardzo nowoczesna pod względem rozpiętości i wykonania. Jednak przez tak długi okres niektóre części mostu zostały wyeksploatowane. Przez te lata wykonywane były tylko naprawy bieżące. Wartość umowy to kwota ponad 4,3 mln zł.

Opracowanie "Małgorzata Klimczak" "Moje Miasto", 23 marca 2009 roku

* * *

Do Dąbia bez przeszkód

Z opóźnieniami kończy się remont Mostu Cłowego, który jest najszybszą drogą prowadzącą z lewobrzeża w stronę Dąbia.

Plac budowy został przekazany 28 października ubiegłego roku, a prace miały się zakończyć zgodnie z zapisem umowy w ciągu 150 dni kalendarzowych od przekazania placu budowy. Niestety, najpierw ukończenie prac uniemożliwiły złe warunki atmosferyczne, więc termin został przełożony na 25 marca 2009 roku. Po wznowieniu robót okazało się, że jest kolejna przeszkoda.

Są bardzo duże rozbieżności między rzeczywistą konstrukcją mostu a tym, co mamy w projektach - mówił Paweł Kielczyk, kierownik budowy. Zobaczyliśmy to dopiero wtedy, gdy ją odkryliśmy. Są dodatkowe elementy, o których nikt nie wiedział. To jest głównym powodem opóźnienia.

Wykonawcy wynegocjowali kolejne wydłużenie terminu zakończenia prac. W tej chwili jest realizowany drugi etap prac - mówi Paweł Kielczyk. Prace prowadzone są na jednej nitce. Według harmonogramu roboty są wykonywane połówkowo, czyli na jednym pasie mostu jest utrzymany ruch. Planowany termin zakończenia wszystkich prac to koniec lipca 2009. Wykonawcą remontu jest firma INTOP Szczecin sp. z o. o., której zadaniem był remont przęsła środkowego i poszerzenie mostu o 60 cm z prawej i lewej strony. Na poszerzonym odcinku powstanie ścieżka rowerowa.

Po przeprowadzonym remoncie most może być dalej eksploatowany przy zachowaniu obciążenia klasy C, czyli 30 ton przez kolejne lata. Wartość umowy to kwota ponad 4,3 min zł. Most Cłowy jest najszybszą drogą, która można dojechać z centrum Szczecina do Dąbia, Załomia, Wielgowa czy w stronę autostrady A6 prowadzącej do Świnoujścia

Opracowanie "Małgorzata Klimczak" "Moje Miasto", 16 lipca 2009 roku

* * *

0, 1, 2, 3, 4, 6, 7, 8, 9



Lata 90 XX wieku


Wiek XXI


Linki


Copyright © Janusz Światowy, 2002
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Optymalizacja pod Internet Explorer