Menu


1879-1929


Lata 20-40 XX wieku


Lata 50–80 XX wieku

Wydarzenia w komunikacji w 1993 roku


* * *





Opracowanie artykułów Kazimierz Trojnacki. Nr 3 z marca, nr 5-6 z maja i czerwca, nr 7-8 z lipca i sierpnia 1993 roku i nr 1 ze stycznia 1994 roku.


* * *

Rzecznik prasowy informuje

Jak daleko sięgam pamięcią komunikacja miejska zawsze była i jest nadal w kręgu zainteresowania prasy, radia, a później i telewizji. Zjawisko to jest zrozumiałe zważywszy na rolę jaką komunikacja pełni w życiu miasta.
Pisano i mówiono o nas rożnie, nie zawsze obiektywnie. Rodzi się pytanie; jak ostatnio niezależne publikatory postrzegają naszą działalność i na jakich zasadach współpracujemy? Jakkolwiek w przeszłości nasze kontakty z mediami nie były odosobnione, to jednak miały one charakter dorywczy i raczej jednostronny. Doceniając rolę publikatorów w formowaniu opinii społecznej, od 1 lutego 1992 roku kontakty z prasą, radiem i telewizją oparto na czterech płaszczyznach:
- systematycznych kontaktach poprzez rzecznika prasowego; - konferencjach prasowych;
- udzielaniu wywiadów prasie oraz występowaniu członków zarządu zakładu w audycjach radiowych i telewizyjnych prowadzonych na "żywo";
- umowach dwustronnych z TV "Morze", Kurierem Szczecińskim i Dziennikiem Szczecińskim polegających na tym, iż my ich reklamujemy, a oni publikują bezpłatnie ogłoszenia o przetargach, konkursach itp. Na przestrzeni 1992 roku odbyło się sześć konferencji prasowych, które dotyczyły:
- oceny oferowanego przez nas systemu komunikacyjnego, jego uwarunkowania oraz planowanych zmian dot. restrukturyzacji zakładu i sieci komunikacyjnej,
- zmian w systemie taryfowym wprowadzanych od 1 lipca I992 roku i 1 stycznia 1993 roku (dwie konferencje),
- optymalizacji przewozów pasażerskich i wynikających z niej zmian w organizacji ruchu na liniach komunikacyjnych, remontu torów, taboru itp.
- wprowadzenia do eksploatacji elektronicznych kasowników biletowych,
- zmiany organizacji ruchu komunikacji związanej z remontem torów na alei Józefa Piłsudskiego.
Konferencje pozwoliły nie tylko na szerokie uzasadnienie naszych przedsięwzięć, ale również na przedstawienie wielu innych problemów związanych z komunikacją miejską, a także sprzyjały wyjaśnieniu wielu kwestii. Sądząc po artykułach, które ukazały się po konferencjach, można stwierdzić, że spełniły one pozytywną rolę. Systematyczny przegląd artykułów publikowanych w Głosie Szczecińskim, Kurierze Szczecińskim, Gazecie Na Pomorzu, Dzienniku Szczecińskim oraz w mniejszym stopniu programów emitowanych w "Studiu Bałtyk", Kronice Szczecińskiej i TV "Morze", pozwala na wyciągnięcie następujących wniosków:
- systematycznie i rzetelnie informuje się społeczeństwo o wszelkich zmianach w kursowaniu taboru na liniach komunikacyjnych,
- bieżąco podaje się do wiadomości o zakłóceniach w ruchu (brak taboru, przerwach, wypadkach), braku rozkładów jazdy, innych urządzeń przystankowych, zachowaniu obsługi itp,
- publikuje się krytyczne wypowiedzi czytelników (pasażerów) na temat funkcjonowania komunikacji,
- tylko sporadycznie ukazują się artykuły jednostronnie krytykujące naszą działalność, natomiast częściej dokonuje się uogólnień o naszych potknięciach i niedomaganiach,
- zamieszcza się nasze sprostowania dotyczące pomyłek i przekłamań, rzadziej natomiast publikuje się nasze wyjaśnienia podważające nieprzychylne oceny,
- wykorzystywane są informacje przesyłane do poszczególnych redakcji na temat naszych problemów i zamierzeń.
Ogólnie można powiedzieć, że współpraca z publikatorami jest znacznie lepsza niż była w przeszłości. Informacje o naszej działalności są bardziej obiektywne i wyważone. Główną przyczyną pozytywnej zmiany nestawienia mediów jest widoczna poprawa naszej pracy. Przyjęte zasady współpracy pozwoliły na podkreślenie niewątpliwych osiągnięć. Trzeba jednak pamiętać, że teraz szczególnie dobrą opinię uzyskać można tylko widoczną poprawą funkcjonowania komunikacji masowej.


* * *

18 maja br. w trzech bazach autobusowych naszego zakładu odbył się pokaz nowego autobusu przegubowego Jelcz M 180/Volvo B10M, który ma być montowany w Jelczu w kooperacji ze znaną firmą Volvo. Pojazd o długości 18 m przeznaczony do przewozu pasażerów w komunikacji miejskiej może w zależności od ilości i rozmieszczenia miejsc siedzących zabierać od 157 do 187 pasażerów. Jest wyposażony w silnik o mocy 286 KM oraz automatyczna skrzynię biegów. Nadwozie połączone z rama nośną podwozia nierozłącznie. Szkielet ścian bocznych i dachu spawany. Poszycie wykonane z blachy stalowej obustronnie ocynkowanej.
Komfort jazdy zapewniają: pneumatyczne zawieszenie, funkcjonalne wnętrze, cztery dwuskrzydłowe drzwi, duże okna i dobra wentylacja oraz ogrzewanie. Autobus wyposażony jest w pneumatyczy podnośnik pozwalający obniżyć pierwszy stopień prawie do wysokości krawężnika co ułatwia wsiadanie i wysiadanie niepełnosprawnym. Stanowisko pracy kierowcy wyposażone w wygodne siedzenie /regulowane/, pełne wspomaganie mechanizmów sterujących oraz szeroki zestaw przyrządów kontrolno-poraiarowych. Kabina kierowcy nie jest oddzielona od wnętrza autobusu.
Prezentowany autobus posiada niewątpliwie wiele zalet. Jest wygodny dla pasażerów, pojemny, łatwy w obsłudze i wytrzymały, co gwarantuje kilkunastoletnia eksploatację. Posiada jednak jedną zasadniczą wadę - jest drogi. Producent, uwzględniając nowe przepisy podatkowe /będą obowiązywały od lipca br./ określa cenę tego autobusu na ok. 6 mld zł. Biorąc pod uwagę skromne środki finansowe zakładu w tym roku na zakup taboru tramwajowego i autobusowego możemy wydać tylko 15,9 nild zł/ oraz możliwości budżetu miasta, jest mało prawdopodobne aby takie autobusy pojawiły się na naszych liniach. Jest wiele ofert, zarówno firm krajowych jak i zagranicznych, które oferują autobusy o różnym standardzie. Dla zakładu z uwagi na uwarunkowania finansowe -pozostaje do rozwiązania poważny dylemat.
Jakim taborem zastąpić dotychczas eksploatowane autobusy i jak zdobyć na ten cel środki niezbędne do utrzymania komunikacji w miejcie na odpowiednio wysokim poziomie.


* * *

Z inicjatywy związków zawodowych zrzeszonych w Radzie Konsultacyjnej przy Miejskim Zakładzie Usług Komunalnych w czerwcu br. odbyło się spotkanie przedstawicieli związkowców z Wiceprezydentem ds gospodarki komunalnej Andrzejem Tarnowskim oraz z dyrektorem MZUK Andrzejem Piaszczyńskim i z-cą dyrektora MZUK Henrykiem Malinowskim współautorem projektu przekształceń zakładów komunalnych. W spotkaniu uczestniczył dyrektor naszego zakładu Jerzy Barański. Celem spotkania było wyjaśnienie wątpliwości związanych z przygotowanymi na Sesję Rady Miejskiej w Szczecinie bardzo ogólnych propozycji dalszych przekształceń zakładów komunalnych a zwłaszcza MZK w bliżej nieokreślone spółki i powołanie "Zarządu Technicznej Infrastruktury Miejskiej w Szczecinie".
Powodów zaniepokojenia było kilka, m.in.
- koncepcje przekształceń opracowano bez konsultacji z dyrekcją i związkami zawodowymi,
- ogólnikowość schematu organizacyjnego komunikacji zbiorowej,
- opracowanie projektu dalszych przekształceń bez analizy dopiero co przeprowadzonej restrukturyzacji naszego zakładu,
- przedstawienie propozycji zmian w formie projektu do Uchwały Rady Miejskiej z półrocznym terminem wprowadzenia,
- sposób i termin przekazania tych propozycji zainteresowanym.
Wyjaśnienia przedstawione przez Wiceprezydenta Miasta i Dyrektora MZUK można podsumować następująco:
- przygotowane na Sesję Rady Miejskiej materiały nie będą projektem ani załącznikiem do Uchwały a jedynie informacją o kierunkach dalszych przekształceń gospodarki komunalnej,
- w 1993 roku nie przewiduje się zmian organizacyjnych w MZK,
- przekształcenia nie będą wprowadzane na siłę, wbrew opinii załogi i związków zawodowych,
- wszystkie propozycje dotyczące zmian organizacyjnych,które przedstawi MZK będą rozważane i analizowane,
- powołanie spółek np. w trakcji autobusowej nie jest przesądzone,
- działalność prowadzona przez MZK pozostanie nawet po utworzeniu spółek,
- w przypadku powołania spółek porozumienia płacowe muszą być negocjowane,
- intencją Zarządu Miasta jest zagwarantowanie utrzymania dotychczasowego stanu załogi przez rok czasu,
- MZUK nie zostanie przekształcony w Zarząd Technicznej Infrastruktury Miasta,
- w/w zarząd nie zostanie utworzony w roku bieżącym i nie wiadomo czy zostanie powołany w 1994 roku /zależy to od decyzji Rady Miejskiej/,
- MZUK musi być utrzymany aby nie odprowadzać podatku do Centrum.
Niezależnie od tego na ile spotkania zmniejszyło niepokoje, jedno jest pewne, dotychczasowa organizacja gospodarki komunalnej a więc i komuni kacji miejskiej musi ulec przekształceniu. Zapowiada to Uchwała Rady Miejskiej w Szczecinie z dnia 28 czerwca 1993 roku, która oprócz podjęcia decyzji o przedłużeniu do końca br. działania MZUK zobowiązała Zarząd Miasta do przedstawienia w terminie do 30 września 1993 roku "ostatecznej koncepcji restrukturyzacji MZK". Z tego faktu wypływa jeden zasadniczy wniosek. Zakład nasz musi intensywnie poszukiwać najkorzystniejszych dla komunikacji i załogi form organizacyjnych.


* * *

29 grudnia 1993 roku odbyła się w naszym zakładzie konferencja prasowa, na którą przybyli dziennikarze Głosu Szczecińskiego, Kuriera Szczecińskiego, Dziennika Szczecińskiego, Gazety na Pomorzu, Telewizji "Morze", Radia "AS" oraz Radia "ABC". Na konferencji przekazano informacje o zmianach na liniach komunikacyjnych, które obowiązują od dnia 1 i 3 stycznia 1994 roku a dotyczące :
- wstrzymania ruchu tramwajowego linii nr 3 na odcinku Las Arkoński - Kołłątaja i skierowanie jej do Dworca Niebuszewo,
- wydłużenie linii nr 78 do Lasu Arkońskiego,
- likwidacji linii autobusowej nr 105 /Łukasińskiego - Dobra/ oraz linii nr 108 /Ku Słońcu - Lubieszyn/,
- uruchomienia linii autobusowej nr 74 na trasie Łukasińskiego-Bez- rzecze, oraz przypomniano zasady funkcjonowania taryfy czasowej.
Poruszono również problemy związane z kontrola biletową i dewastacją urządzeń przystankowych. Decyzję o wstrzymaniu ruchu tramwajowego na ulicy Arkońskiej i Niemierzyńskiej podjęto ze względu na zły stan techniczny torowiska grożącego katastrofą. Remont kapitalny torów na wymienionych odcinkach był przeprowadzony 27 lat temu. Doraźne naprawy, poza tym, że były kosztowne, nie mogły zapewnić bezpiecznej jazdy. Problem narastał od wielu lat a szczupłość środków finansowych przyznawanych na ten cel powodowała pogarszanie się stanu technicznego torowisk.
W 1993 roku wyremontowano tylko 3,680 m toru pojedynczego na ulicy Gdańskiej, gdy tymczasem jest kilka odcinków wymagających remontu np. ulica Krzywoustego, Potulicka do Narutowicza, czy Powstańców Wlkp. Szczupłość budżetu miasta nie rokuje nadziei na szybkie odrobienie zaniedbań w tym zakresie.
Zmiany na liniach autobusowych zostały wymuszone nagłą decyzją burmistrza Dobrej, który w dniu 23 grudnia powiadomił nasz zakład o odstąpieniu od umowy na wykonywanie przewozów przez MZK na terenie Lubieszyna i Dobrej. Dotychczasowa umowa przewidywała, iż za przejechane kilometry na terenie Gminy Dobra, gmina pokrywała różnice pomiędzy kosztami a wpływami uzyskiwanymi z tych linii. Decyzja podjęta przez Wójta Dobrej jest o tyle dziwna, że nie była wcześniej sygnalizowana nie mówiąc już o możliwości prowadzenia negocjacji warunków umowy. No cóż, można i tak.


* * *



Lata 90 XX wieku


Wiek XXI


Linki



Copyright © Janusz Światowy, 2002
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Optymalizacja pod Internet Explorer